Porady Stylistki - Moda, Stylizacja, Kreacja Wizerunku

Wpisy

  • wtorek, 31 grudnia 2013
    • Sylwester Last Minute

      Miał być Sylwester na kanapie, w piżamie, z winem i książką. Chciałam odpocząć od tej przedsylwestrowej krzątaniny. Co rok to sobie powtarzam i co rok wychodzi sylwestrowy spontan czyli dwa dni przed okazuje się, że kilkoro znajomych, którzy zostawili temat na ostatnią chwilę, nie ma co ze sobą zrobić. Zaczynamy więc organizować Sylwestra Last Minute, czego efektem są świetne imprezy w niewielkiej, ale zgranej grupie najbliższych znajomych.

      W tym roku, jako że impreza odbywa się w jeszcze niewykończonym domu, postanowiliśmy wykorzystać motyw ekipy remontowej w naszym dress codzie. Zapowiada się doskonale. Mam kask, kamizelkę odblaskową, kraciastą koszulę, wielkie buciory i przetarte dżinsy.  Młotek, śrubokręt i wiertarka dziś będą moimi jedynymi dodatkami. I dobrze, nie musze zastanawiać się jak upchnąć wszystkie niezbędne rzeczy do mikrotorebki.

      Wyszło tak: 

      A skoro wieczór już zaplanowany, przekąski same szykują się w kuchni, kieliszki gotowe, muzyka nastawiona a goście w drodze, czas na życzenia noworoczne.

      Życzę Wam, byście w 2014 roku byli bardziej szczęśliwi i zadowoleni z samych siebie. Abyście otaczali się dobrymi, wspierającymi ludźmi i mogli świętować jak najwięcej sukcesów.

      I pamiętajcie słowa Perfekcyjnego klasyka: zmiany życiu najlepiej zacząć od własnej szafy.

      Udanej zabawy!

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      stylistka.3
      Czas publikacji:
      wtorek, 31 grudnia 2013 19:07
  • wtorek, 24 grudnia 2013
  • czwartek, 12 grudnia 2013
    • Biało

      I nie chodzi o to co za oknem, lecz o białej koszuli mowa będzie. Temat niby wyczerpany do granic możliwości. Wszyscy styliści trąbią na prawo i lewo, że biała koszula to baza wszystkiego, a mimo to ciągle spotykam na mojej drodze klientki, które w szafie nie mają nawet pół białopodobnej koszuli. I co słyszę w  odpowidzi na moje rozpaczliwe: dlaczego? A no, że to nudne, że wszyscy je mają, że potrzebują przecież jakiegoś koloru w szafie lub, że biała koszula jest zbyt formalna i nie pasuje do ich stylu. Chociaż staram się cierpliwie tłumaczyć w rzeczywistości nagła krew mnie zalewa bo przecież "biała" to najbardziej perfekcyjna rzecz na świecie, nie wyobrażam sobie bez niej życia a dlaczego będę udowadniać przy pomocy pięciu ważnych-niepoważnych sytuacji:


      1. Poniedziałek rano po niedzielnych poprawinach sobotniej imprezy - nie masz w czym iść do pracy, no i proszę z pomocą przychodzi mała "biała".
      2. Wieczorny obiad z potencjalnymi teściami, którzy analizują Twój strój bardziej skrupulatnie niż własne wydatki. Do małej białej nie mają szans się przyczepić. 
      3. Spotkanie z profesorem - w białej wyglądasz na grzeczniejszą i mądrzejszą (o ile to jeszcze możliwe).
      4. Randka - pod spodem białej koszuli lekko wystający czarny koronkowy biustonosz...
      5. Po randce - rano... patrz punkt pierwszy.

       
       
      Przekonane?

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      stylistka.3
      Czas publikacji:
      czwartek, 12 grudnia 2013 22:15