Porady Stylistki - Moda, Stylizacja, Kreacja Wizerunku

Wpisy

  • środa, 13 listopada 2013
    • Jak to jest z tymi torebkami

      Nie będę ukrywać, że mam do torebek stosunek niekoniecznie zdrowy. Ci którzy mnie znają, wiedzą , że moja kolekcja ma u mnie specjalne miejsce nie tylko w szafie. Dbam o nie, nie pożyczam, zawsze odkładam we właściwy sposób. Dzięki temu też prędzej znajdziecie u mnie torebkę out of fashion, niż zniszczoną, przetartą lub pogniecioną. 

      Ale to tylko tytułem wstępu bo nie zamierzam zanudzać nikogo historiami moich torebek. Jako że żyję z udzielania porad (nie tylko w zakresie stylu, ale o tym w następnym wpisie), postanowiłam podzielić się z wami kilkoma spostrzeżeniami i może w ten sposób ustrzec was przed popełnianiem popularnych błędów. 


      od lewej: Bottega Veneta, Olympia Le-Tan, Givenchy, fot. net-a-porter.com

      RADA 1.
      Nie ma torebki uniwersalnej. No po prostu się nie da, nawet jeśli prowadzisz bardzo monotonny styl życia lub twój program dzienny ogranicza się do biegania między biurem, przedszkolem i domem. Uniwersalności w kwestii torebek, podobnie zresztą jak i butów jeszcze nikt nie odkrył, więc w szafie powinny znaleźć się przynajmniej: dzienna letnia, dzienna zimowa, jedna mała do sukienek, jedna wieczorowa, oraz jedna sportowa/weekendowa. To takie minimum minimum.

      RADA 2. 
      Nie zmuszaj się do kupienia torebki do której nie jesteś przekonana. Ja muszę poczuć "to coś" co mi mówi, że mnie i torebce będzie się razem dobrze współpracować. Dlatego szukanie torebek zajmuje mi sporo czasu, ale też potem z chęcią je noszę, więc nigdy nie powiedziałam, że wydałam pieniądze niepotrzebnie. 

      RADA 3. 
      Coś na wieczór - poszperaj w starociach. To właśnie w starych kolekcjach można znaleźć prawdziwe perełki. Masz też większe prawdopodobieństwo na znalezienie zadbanej, w dobrym stanie torebki wieczorowej niż dziennej, bo w przeciwieństwie do tych drugich nie są zazwyczaj aż tak eksploatowane. Zacznij od szaf mamy, cioci lub babci. Wiele moich skarbów znalazłam na babcinym strychu i dziś jej torebki sprzed 50 lat robią furorę na imprezach. 


      RADA 4. 
      Pamiętaj o kolorach. To nie prawda, że najbezpieczniej kupować torebki czarne lub w odcieniu nude. Torebka to taki szczęśliwy dodatek przy którego wyborze nie musisz kierować się choćby swoim typem kolorystycznym. I tak nie nosisz jej przy twarzy więc zaszalej. Nawet jeśli na co dzień musisz wybierać stonowane kolory bo na przykład wymaga tego praca, pozwól sobie na ekscentryczny kolor na wieczór lub weekend. 


      RADA 5. 
      Dbaj o nie jak na to zasługują. Odkładaj zawsze na miejsce, nie wrzucaj bezładnie do szafy, używaj wypełnienia by nie straciły swojej formy i przechowuj w odpowiednich woreczkach. Wypakuj co kilka dni rzeczy z dziennej torebki by materiał mógł odpocząć. Unikniesz też wtedy nieestetycznych odkształceń. 

      A tu kilka dodatkowych informacji (źródło: pinteres.com)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      stylistka.3
      Czas publikacji:
      środa, 13 listopada 2013 22:45