Ania Marciniak - Osobista Stylistka
RSS
piątek, 27 stycznia 2012



Diament w wersji czystej jest bezbarwny, jednak z powodu innych pierwiastków pojawiających się w diamencie większość kamieni jest zabarwiona. Barwy diamentów dzielą się na typowe i fantazyjne. Te o barwie typowej obejmują kamienie od bezbarwnych aż po różne odcienie żółtego, brązu, lub szarości. Te z serii fantazyjnej są zdecydowanie ciekawsze, znajdziecie tam kamienie niebieski, różowe czy zielone. Niestety te o fantazyjnych kolorach są o wiele rzadsze.

Rzadkością są też kamienie bezbarwne i te waśnie są najdroższe.

Zgodnie z międzynarodowymi standardami klase barwy diamentu oznacza się literkami od D do Z, przy czym najlepszej i najbardziej pożądanej barwy są kamieni ze znakiem D.

 

 



16:02, stylistka.3
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 26 stycznia 2012

Zbliżają się walentynki a to dla wielu par oznacza też zmianę statusu związku ( na facebook'u;) , ponieważ niektórzy panowie właśnie tę datę wybierają  na oświadczyny. 

Nie będę się teraz rozwodzić nad tym czy walentynki należy bojkotować czy nie bo to dla każdego jest sprawą indywidualną.

Skupię się na tym jak ułatwić Wam Panowie wybór tego najważniejszego kółeczka ( obok obrączki) które kobieta nosi na palcu  potem przez  całe życie ( jak dobrze pójdzie;) . 

Od kilkunastu lat tradycyjnym, zaręczynowym pierścionkiem stał się ten z brylantem, wybór nie przypadkowy bo przecież diament to najtrwalszy z kamieni, a taka przecież powinna byc miłość...

Moda na takie pierścionki przyszła do nas z "zachodu" wcześniej pierścionek zaręczynowy powinien był mieć czerwone oczko, bo własnie to symbolizowało miłość.

Zdecydowana większość moich klientek i koleżanek preferuje na te okazję brylanty, no cóż,...przecież to podobno najlepsi przyjaciele kobiet :)

 

Wiedząc już jakiego kamienia należy szukać warto wiedzieć że diament diamentowi nie równy. Jest kilka rzeczy na które warto zwrócić uwagę wybierając pierścionek. 

Wartość i jakość oszlifowanego diamentu ( czyli brylantu) jest uzależniona od czterech rzeczy: wielkości ( czyli karata), barwy, czystości oraz szlifu, Wymienione elementy maja jak się łatwo domyślić znaczący wpływ na cenę kamienia a co za tym idzie i pierścionka 

 

budowa brylantu

 

 

 

 W kolejnych wpisach dowiecie się szczegółowo jakiej barwy , koloru, czystości i szlifu szukać  a także miedzy innymi jaki kształt pierścionka wybrać by Wasza ukochana miała ten o którym marzyła od dzieciństwa :) 

 

15:02, stylistka.3
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 24 stycznia 2012

Poniosło mnie chyba. Wybaczcie te nieszczęsne rymy tytularne, ale takie kolory wywołują we mnie dziwne, zupełnie niekontrolowane reakcje. Właściwie to każde moje małe modowe odkrycie wywołuje we mnie takie zachowania… cóż tak to jest jak się ma szajbę na jakimś punkcie. Emocje w modzie są przecież konieczne. Znacie to niesamowite uczucie, kiedy na wieszaku w gąszczu przeciętniaków, w których za chwile będzie popylać całe miasto dostrzegacie TĘ, co ja gadam TTTTĘĘĘĘĘĘ jedną jedyną i głęboko wierzycie, że będziecie również jedyne które staną z nią do kasy nie tylko dziś, ale przez najbliższy sezon. Podobne emocje mogą wywoływać także zdjęcia… modowe oczywiście (bo nie wiem jak u was, ale moje prywatne, zwłaszcza te z imprez wywołują raczej emocje bliższe panice). No więc tak sobie przeglądam Vogue Espana (wydanie lutowe) i czuję się jak dziecko rozpakowujące czekoladki (takie ekologicznie i nowocześnie chowane, które biedne czekoladę ma w wersji limitowanej). Rozmarzam się nad całkiem już wiosenną Isabelli Fontana z uśmiechem Mona Lisy… ale ale, nie o tym miało być. O Izabelli następnym razem. Dziś miało być o neonach z wiosennych kolekcji. No to lecimy…a że o neonach powiedziano już wszystko na dowód, że znów będą modne w sezonie wiosna/lato posłużę się pismem obrazkowym…dla mnie wygodniej a dla was przyjemniej… i wszyscy zadowoleni  :)

 



00:54, stylistka.3
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 22 stycznia 2012

Hybryda buta i torebki, wprawdzie buta nie zastąpi ale w ręku będzie prezentować się bardzo oryginalnie...

V

 

Autorem jest brytyjski duet A'N'D czyli Azumi i David, małżeństwo słynące z nietypowych połączeń - wcześniej były już szaliki z funkcją kieszeni oraz czapki mogące służyć za torebkę. 

Co Wy na to? 

17:37, stylistka.3
Link Dodaj komentarz »
sobota, 21 stycznia 2012

Tym razem coś dla Panów :) już od lutego w warszawskim salonie przy Placu Trzech Krzyży 3/4 będzie można znaleźć wiosenną kolekcję Marca Jacobsa i Moschino

Mnie urzekły z pozoru  klasyczne marynarki uzupełnione o nieco mniej klasyczne wykończenia oraz pięknie zestawione z tym spodnie o super modnej  długości 7/8, ale uwaga ten trend tylko dla Panów o długich nogach 

 





10:37, stylistka.3
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 17 stycznia 2012

Uwielbiam proste ale niekonwencjonalne połączenia : spodnie dresowe z marynarką, getry z małą czarna...poniżej połączenie, moim zdaniem, bezbłędne, ale dość oryginalne...



22:09, stylistka.3
Link Dodaj komentarz »
sobota, 31 grudnia 2011

Sylwestrowe kreacje na pewno wiszą już w szafach, ale zapewne większość z Was zastanawia się jeszcze nad dodatkami. 

ja zawsze hołduję zasadzie, że co za dużo to nie zdrowo. Fakt coś musi olśniewać, ale lepiej skupić się na jednym elemencie....

poniżej przepiękna sukienka, ale tylko dla właścicielek nienagannej figury

Hervé Léger Miu Miu 

Miu Miu Philippe Audibert 

 

często popełniany błąd to zbyt wiele dodatków przy takiej kreacji.

Moja propozycja to poprzestanie na długich srebrnych kolczykach i szpilkach w kolorze nude oraz kopertówce w kolorze miętowej zieleni. W tym zestawie ma olśniewać prostota, kolor sukienki  i absolutnie nienaganna, dosadnie pokazana, sylwetka...

12:54, stylistka.3
Link Dodaj komentarz »
piątek, 23 grudnia 2011

Bardzo przepraszam za tak długie milczenia... okazuje się, ze przed Świętami stylista jest jak Święty Mikołaj, ma pełne ręce roboty. 

Ale teraz kiedy klienci ubrani a prezenty dla ich bliskich kupione ( dla moich oczywiście też :) ) zabieram się za bloga :)

 

Na ważne okazje każdy chce sięodpowiednio przygotować i ubrać a przecież jutro najważniejszy wieczór w roku...wypadałby przygotować coś wyjątkowego, ale jednocześnie coś co będzie zgodne z naszymi upodobaniami...

 

Zważywszy na okoliczności wypadało by aby ubranie nie podkreślało  każdej wypukłości brzusznej, która niewątpliwie się pojawi  po wpałaszowaniu 12 choćby kęsów...

Poniżej kilka propozycji...

 

Yves Saint Laurent Vanessa Bruno 

 

Kliny spódnicy zaczynają się tuż poniżej brzucha, dzięki czemu, mając wpuszczona bluzkę w spódnieę ( bo taka jest właśnie moja wizja) brzuszek będzie niewidoczny...

kolczyki - masa plastyczna-kolczyki oreo

Jimmy Choo 

 

...jako uzupełnienie rajstopy cieliste, cienkie rajstopy.

 

Dla zwolenników wiekszej swobody lub posiadaczek tendencji do nieco bardziej wystającego brzuszka...

 

Calvin Klein Collection Gucci 

Oscar de la Renta 

 

 

Panie o szczupłych nogach zwłaszcza łydkach powinny wybrać rajstopy cieliste, cienkie, te z masywniejszymi nogami - czarne kryjące.

 

Moim zdecydowanym typem jest wersja nr 2. 

Wigilijna kreacja powinna być elegancka i odświętna, ale najważniejsze jest by czuć się w niej dobrze, dlatego dla jednego eleganckim strojem będzie garsonka a dla innych dzianinowa sukienka...wybór należy do Was...

 

23:16, stylistka.3
Link Dodaj komentarz »
piątek, 18 listopada 2011

Zaraz powiecie że jestem strasznie kochliwa, ale coż robić...

Na tę tunikę natknęłam się przypadkiem szukając materiałów dla moich studentek i od razu się zakochałam.Mimo iż do znudzenia powtarzam że nie ma ciuchów dla wszystkich i do wszystkiego, to ten niemalże spełnia wymogi absolutnego uniwersalizmu...

Thomas Wylde 

 

To cudo od Thomasa Wylde'a zakryje za szerokie i za wąskie biodra, złagodzi kształt zbyt szerokich ramion, ładnie otuli kształtny biust i odwróci uwagę jeśli jednak okaże się zbyt mały. Zarysuje też nieznacznie talię, pozwalając jednocześnie nie żałować sobie smakołyków na romantycznej kolacji.

Nie najkorzystniej będą w tym wyglądać jedynie typowe sylwetki O, niestety gumka, podkreślająca  talię zdoła ukryć jedynie efekty drobnego przejedzenia, większe brzuszki muszą poszukać innych fasonów...

22:56, stylistka.3
Link Komentarze (1) »
piątek, 28 października 2011

Uwielbiam ciepłe buty, jestem maga zmarźlakiem i przez to co zimę wyszukuję jakiegoś ciepłego modelu i jednocześnie nie banalnego, bo przecie but nie musi być dobrany do reszty, to cała reszta może  być dobrana do buta. 

Oprócz ciepła lubię tez  wygodę, mój zawód wymaga ciągłego chodzenia, stania, biegania więc  nic nie może mnie uwierać, stąd moje zauroczenie butami firmy ZDAR .

 

To filcowe buty będące współczesną wersją rosyjskich walonek, butów niezwykle ciepłych i co również istotne, nieprzemakalnych. Wytwarzane są ze 100% wełny , a dzięki temu że oddychają  i są wodoodporne pozwalają przechodzić w cieple całą srogą zimę:)

MASHA HIGH cream

 

Tak wiem, buty są specyficzne, ale w tym tkwi właśnie ich urok.

Oczywiście nie są to buty uniwersalne, trzeba starannie dobrać resztę, zwłaszcza kurtkę, zdecydowałam się  na parkę

Bottega Veneta 

 

 



 

Jako uzupełnienie, bardzo klasyczna i uniwersalna, teoretycznie nie pasująca torba z rudej skóry- sprawdzi się zarówno w wersji sportowej jak i biurowej :) 

09:26, stylistka.3
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 10